RELIGIE AZJI ŚRODKOWEJ
Na rozległych, słabo zaludnionych terenach Azji Środkowej i Syberii szamanizm stanowił najbardziej rozpowszechnioną formę wierzeń religijnych. Szamanizm obejmował niegdyś swoimi wpływami cały omawiany obszar Azji, ale w późniejszych epokach, w wyniku wojennych podbojów i pokojowych kontaktów nomadów z ludami osiadłymi, przenikały na krótki czas lub zostawiały trwałe ślady inne wierzenia i religie. Pod względem panujących w ciągu ostatnich kilku wieków religii obszar Azji Środkowej i Syberii można podzielić na trzy zasadnicze rejony:
część wschodnią, obejmującą Mongolię, Tybet i częściowo Sinkiang, gdzie panował lamaizm;
część zachodnią, obejmującą Turkiestan zachodni oraz Kaszgarię, która znajdowała się pod wpływami islamu;
część północną, tj. Syberię wschodnią i zachodnią, w której rozpowszechniony był szamanizm.
Ponieważ lamaizm został omówiony w rozdziale o religiach tybetańskich, islamowi natomiast poświęcony zostanie specjalny rozdział, zajmiemy się tutaj wyłącznie szamanizmem i pokrewnymi wierzeniami rozpowszechnionymi w syberyjskiej części Azji.
Nazwa szamanizm pochodzi od tunguskiego wyrazu szaman, oznaczającego przedstawiciela kultu w tej religii, bądź jest zapożyczeniem z sanskryckiego wyrazu śramana oznaczającego ascetę. Szamanizm stanowi zespół wierzeń sprowadzających się do przekonania, że wprawdzie na świecie istnieje pewien naturalny ład i porządek, ale ponadto wiele rzeczy dzieje się za sprawą dobrych i złych duchów, które mogą szkodzić człowiekowi lub zapewnić mu powodzenie. Szaman jest człowiekiem będącym pośrednikiem między ludźmi a duchami, mogącym na nie wpływać, a nawet zmuszać lub nie dopuszczać do takiego czy innego ich wpływu na losy ludzkie. Ze względu na brak usystematyzowanej doktryny trudno nazwać szamanizm systemem religijnym. Stanowi on bowiem szereg przekazywanych tradycyjnie pojęć, nie zawsze jasnych lub interpretowanych różnorodnie w zależności od potrzeb sytuacji. Szamanizm nie stworzył żadnej literatury religijnej, ponieważ rozwijał się głównie wśród ludów nie posiadających piśmiennictwa. Dlatego wiadomości o szamanizmie pochodzą ze źródeł obcych, przeważnie z relacji podróżników przemierzających te tereny w swoich wędrówkach.
Jak wynika z kronik chińskich z początku naszej ery, ludy zamieszkujące Azję Środkową i południowe rejony Syberii czciły bóstwo nieba, a także — rzecz charakterystyczna dla wierzeń szamanistycznych — pielęgnowały kult ognia, bóstwa ziemi, bóstw słońca, księżyca, duchów gwiazd, przeprowadzały ceremoniał oczyszczania przez ogień.
Kosmologia szamanistyczna dzieli wszechświat na trzy światy: górny, czyli niebo, średni, to jest ziemię, oraz dolny, będący światem podziemnym. Niebo zamieszkują bogowie, wśród których najważniejszą rolę odgrywają: bóg Amaka, trzymający w swych dłoniach losy ludzi, oraz Ekszeri, kontrolująca los otaczającej nas przyrody. Świat średni jest również miejscem pobytu duchów ludzi zmarłych oraz duchów nieprzychylnie nastawionych do ludzi. Interesująco przedstawiany jest świat dolny. Według przekonań wyznawców szamanizmu jest on podobny do ziemi, z tą tylko różnicą, że wszystko dzieje się tam na odwrót: małe staje się dużym, duże — małym, to, co żywe — martwym, a martwe ożywia się. W pierwszej sferze świata podziemnego również przebywają zmarli, z tym że w myśl przytoczonej powyżej zasady ożywają. Wśród mieszkańców podziemnego świata spotykamy również niektóre zwierzęta, które w zamierzchłej przeszłości miały wyrządzić światu poważne szkody. Do tych mitycznych zwierząt ukaranych za niecne czyny należy mamut, który popsuł swoimi kłami ziemię niegdyś równą i gładką, oraz mityczna żmija Dżabdżar, która ruchami swego ciała utworzyła na ziemi rzeki, niszcząc w ten sposób nieskazitelne dzieło stwórcy.
Według wierzeń Tunguzów pod światem dolnym znajduje się podziemne morze, w którym pływają dwa gigantycznych rozmiarów szczupaki i dwa okonie. One to utrzymują na swych grzbietach cały wszechświat. Jeden z najbardziej znanych tunguskich mitów kosmo-gonicznych zakłada, iż świat ziemski powstał dzięki olbrzymiemu mamutowi, który kłami wydobył go spod wody pokrywającej cały wszechświat. Tunguzi wierzą w istnienie kosmicznej rzeki Mumongi Hokto Bira łączącej świat górny, średni i dolny. Rzeka ta, strzeżona przez olbrzymiego renifera Kalir o rogach łosia i rybim ogonie, stanowi przejście, przez które szamani przedostają się do świata dolnego. W wyobrażeniach
Ostiaków świat podziemny składa się z siedmiu umieszczonych kolejno pod sobą pieczar, a nad najwyższą z nich jest ziemia. Dusze przebywające tam znajdują się w wiecznej ciemności i milczeniu w oczekiwaniu na ponowne wcielenie. Element reinkarnacji mógłby nasuwać przypuszczenia, że istniały pewne związki z braministyczną sansarą, prawdopodobnie jednak koncepcje te pojawiły się niezależnie od siebie.
Według poglądów szamanistycznych człowiek posiada kilka dusz, spośród których do najważniejszych należą: hanian — „dusza-cień", bejen — „dusza cielesna" oraz main — „dusza-los". Pierwsza z nich widzialna jest w formie cienia lub odbicia człowieka w wodzie, druga przebywa w samym człowieku i ginie wraz z jego śmiercią, trzecia zaś egzystuje gdzieś w zaświatach i stanowi o przeznaczeniu i losie człowieka. Dusza-cień może opuszczać ciało człowieka i udawać się, gdzie zechce. Zadaniem szamana nierzadko było przywoływanie duszy-cienia, która na dłużej opuściła ciało człowieka, przez co człowiek ów był chory i groziła mu śmierć. Po śmierci człowieka dusza cielesna udawała się do świata podziemnego, natomiast dusza-cień przemieszczała się ku źródłom rzeki rodowej, gdzie przekształciwszy się w orni — „duszę-stawanie się", oczekiwała na wcielenie w jakiegoś nowego potomka tego rodu. Istniały również dusze poszczególnych organów ciała i dlatego chorobę tłumaczono sobie jako uszkodzenie duszy danego organu.
Wśród plemion syberyjskich znany był kult przodków, chociaż nie był on bardzo rozpowszechniony, częściej natomiast występował kult ognia oraz kult pewnych zwierząt wskazujący na istnienie elementów totemizmu w tych wierzeniach. U niektórych narodo-
wości Syberii znany był również pierwotny, przed-szamański kult związany z myślistwem. Wierzono w istnienie specjalnych duchów zwanych szingkena-mi, mających pieczę nad zwierzętami i terenami łowieckimi. Ludzie składali im ofiary, w zamian za co zyskiwali powodzenie w łowach. Niektóre mniejsze bóstwa związane z tym kultem przechowywano jako ietysze, które namaszczano jedzeniem lub ,,karano" zależnie od pomyślności łowów.
Szamaństwo było funkcją dożywotnią uzyskiwaną w wyniku powołania. Wędrowny szaman z biegiem czasu wyposażony zostawał w odpowiednie atrybuty swojego zawodu, a więc odpowiedni strój składający się z płaszcza i nakrycia głowy przypominającego jakieś zwierzę oraz z bębna ozdobionego symbolicznymi rysunkami. Działalność szamana opierała się na przekonaniu, iż dzięki sprzyjającym mu duchom potrafił ujarzmiać złe duchy i demony, zmuszać dusze do powrotu do ciała. Technika wykonywania obrzędów kultowych przez szamanów była różna w zależności od rejonu, z którego szaman pochodził, w większości jednak wypadków sprowadzała się do ekstatycznego tańca przy akompaniamencie uderzeń bębna i kończącego się omdleniem lub zapadnięciem w trans, w czasie którego szaman obcował z wywoływanymi przez siebie duchami.
Wraz z przenikaniem cywilizacji europejskiej nawet na najbardziej odległe i odludne tereny Syberii szamanizm stopniowo ulega wymarciu. Obecnie niektóre tradycje szamanizmu są jeszcze żywe wśród starszego pokolenia, i to raczej w formie zwyczajów i zabobonów. Natomiast na młodsze pokolenia szamanizm nie wywiera już żadnego wpływu.